Nieznany portret Jane Austen(?)

Choć wiek XVIII i początek XIX, będące okresem rozkwitu brytyjskiego malarstwa portretowego, przyniosły wizerunki większości wielkich postaci tamtych czasów, wygląd Jane Austen pozostaje zagadką. Jedynym wizerunkiem o potwierdzonej autentyczności jest amatorski szkic Cassandry Austen, który, według przekazów, budził mieszane uczucia już wśród najbliższej rodziny Jane. Z kolei wizerunki, które powstały w późniejszych latach, opierały się na rysunku Cassandry lub były tylko wytworem wyobraźni, trudno więc na ich podstawie wnioskować, jak naprawdę mogła wyglądać pisarka.

Jane Austen Jednym z portretów, uważanych za wytwór wyobraźni nieznanego artysty, jest szkic, znajdujący się obecnie w posiadaniu Pauli Byrne, brytyjskiej pisarki i biografki. Portret ten został kupiony na aukcji antykwarycznej za sumę 2 tysięcy funtów. Jego wcześniejsze losy nie są dobrze znane – wiadomo, że był własnością Johna Fostera, prawnika i członka parlamentu, a po jego śmierci na początku lat 80. XX wieku trafił w ręce handlarza. W katalogu aukcyjnym opisano go jako „fikcyjny portret Jane Austen”, lecz Byrne, widząc podobieństwo między kobietą na portrecie a braćmi pisarki, postanowiła dowiedzieć się o nim jak najwięcej, a tym samym dowieść jego autentyczności (lub jej braku). Etapy „śledztwa” zostały przedstawione w filmie dokumentalnym „Jane Austen: The Unseen Portrait”, wyemitowanym przez BBC 26 grudnia 2011 roku.

W wyniku konsultacji ze specjalistami Byrne dowiedziała się, że technika wykonania ( plumbago) była najbardziej popularna w XVII i XVIII wieku, zaś w XIX niemalże całkowicie wyszła z użycia, podobnie jak papier welinowy, na którym wizerunek powstał. Jednak rysunek z pewnością powstał w okresie 1811-1869, czego dowodem jest użycie przez autora portretu barwnika znanego jako constant white. Hilary Davidson, historyk ubioru i kustosz oddziału Mody i Rzemiosła Artystycznego w Museum of London, określiła, że sukienka pochodzi z lat 1814-1816 i na rysunku nie ma żadnego elementu, który mógłby świadczyć, że powstał w późniejszym okresie.

Istotna jest kompozycja portretu. Kobieta na nim przedstawiona siedzi na tle okna, z którego widać wieżę kościoła (rozpoznany jako kościół św. Małgorzaty w opactwie Westminster), co może wskazywać na jej związki z kościołem (Jane była córką pastora). Z kolei kot, leżący na stoliku, uważany był za atrybut staropanieństwa. Nie ulega wątpliwości również to, że kobieta jest pisarką – gdyby pisała list, trzymałaby pojedynczą kartkę papieru, a nie cały blok.

Kolejnym dowodem jest niezwykłe podobieństwo między kobietą z portretu a braćmi Jane szczególnie kształt nosa, ust i oczu. Prowadzi to do pytania, że jeżeli jest to portret fikcyjny, to skąd wzięło się uderzające podobieństwo do rodzeństwa pisarki:

Rodzeństwo Austen

Największe wątpliwości budzi podpis na drugiej stronie – Miss Jane Austin. Błąd w pisowni nazwiska sugeruje, że został on wykonany przez kogoś, kto nie znał rodziny Austenów, a tym samym nie mógł wiedzieć, jak wyglądała Jane. Jednak Paula Byrne odkryła, że w szerokim kręgu znajomych rodziny była Eliza Chute, która, jak wskazują zachowane listy i pamiętniki, zawsze pisała błędnie nazwisko Austenów, a ponadto miała talent do rysowania i możliwe jest, że ona i jej rodzina znali tożsamość autorki Dumy i uprzedzenia. Sama Jane i rodzina Chute nie byli w zbyt bliskich kontaktach, więc mało prawdopodobne jest, że Jane pozowała Elizie, lecz ta z pewnością wiedziała, jak wygląda młodsza panna Austen i mogła ją narysować z pamięci. To rozwiązywałoby również zagadkę kościoła, który widać w tle rysunku – Eliza nie tylko uczęszczała do kościoła św. Małgorzaty i wzięła w nim ślub, ale również widziała go z okien swojego domu.

Wyniki swoich dociekań Paula Byrne przedstawiła trzem badaczkom życia i twórczości Jane Austen: Deirdre Le Faye, Claudii Johnson z Uniwersytetu Princeton i Kathryn Sutherland z Oksfordu. Le Faye stanowczo opierała się temu, że portret może przedstawiać pisarkę, lecz dwie pozostałe panie pozostały otwarte na teorię, że został on narysowany przez amatora, który znał Jane, choć niekoniecznie musiał być w najbliższym kręgu jej znajomych.

Istotne okazało się pytanie: czy Jane Austen chciałaby zostać sportretowana jako pisarka? Niektórzy badacze twierdzą, że nie, jak profesor Judith Hawley, która uznała, że o stosunku do własnej twórczości i własnego statusu świadczy fakt, że Jane zwykle chowała zapisane kartki, gdy ktoś wchodził do pokoju, i całkowicie zadowalało ją to, że wie o tym tylko najbliższa rodzina. Podobnego zdania jest Deirdre Le Faye, dla której kobieta na portrecie przybrała pozę „jestem wielką pisarkę”, czy biografka Claire Tomlin, dla której kobieta na portrecie śmiało prezentuje się światu. Obie te pozy, w opinii obu pań, sprzeczne są z charakterem pisarki. Inaczej interpretuje to Claudia Johnson, która widzi Jane jako osobę odważną i żywiołową, która była dumna ze swojego statusu jako powieściopisarki.

Być może nigdy nie zostanie dowiedzione, czy portret przedstawia prawdziwą Jane Austen, lecz możliwe jest, że przekona tych wielbicieli pisarki, którzy nie są usatysfakcjonowani szkicem Cassandry oraz tych, którzy widzą w niej osobę świadomą swojej wartości jako pisarki, nie zaś słodką, starszą ciotkę, dla której pisanie zawsze pozostawało wyłącznie w sferze rozrywki.

Na podstawie:

Słowa kluczowe: 

Komentarze

Dodaj komentarz