Jerzy IV – niegrzeczny książę Regent

Adaptacje prozy Jane Austen przedstawiają czasy Regencji jako ładny, gustowny, pełen klasy okres w historii, kojarzący się z muślinem, popołudniowymi herbatkami i flirtami. Można by pomyśleć, że większość ludzi w tamtym okresie żyła w uroczych probostwach. W rzeczywistości dekada ta była daleka od wytworności: była energiczna, eklektyczna, a nawet przerażająca.

Ludzie często używają terminu Regencja na określenie sztuki czy mebli z okresu, w przybliżeniu, między 1790 a 1830 rokiem, lecz historycznie odnosi się on wyłącznie do lat 1811-1820. Gdy 200 lat temu król Jerzy III wkroczył w ostatnią fazę swojego „szaleństwa”, jego syn (przyszły król Jerzy IV) został mianowany księciem Regentem. Dziewięć lat, które nastąpiły po tym wydarzeniu, miały wpływ na zmiany w sztuce, architekturze, literaturze i życiu codziennym.

Sprzeczny ton epoki został zapoczątkowany przez samego księcia Regenta, wiecznie tonącego w długach, nie stroniącego od alkoholu i niezbyt pracowitego. Prince of Whales (whale - wieloryb. Oficjalny tytuł księcia brzmiał Książę WaliiPrince of Wales), jak nazywali go karykaturzyści ze względu na 54 cale w pasie (137 cm), został uznany za „Najbardziej bezużytecznego brytyjskiego monarchę” w ankiecie przeprowadzonej przez English Heritage. W swojej letniej siedzibie, Królewskim Pawilonie w Brighton, żył otoczony jednocześnie luksusem i brudem. W przegrzanych, oświetlanych gazem pokojach, pijał na śniadanie brandy. Ostatecznie przytył tak mocno, że nie mógł wspiąć się na schody i musiał sypiać na parterze.

Niewielka popularność księcia Regenta związana była z jego ekscesami i zaniedbywaniem obowiązków. To były emocjonujące, ale też niebezpieczne czasy – Napoleon został pokonany pod Waterloo, pokojowe demonstracje przeciwko reformom parlamentarnym zostały krwawo stłumione podczas tzw. „masakry Paterloo” w Manchesterze, zaś luddyści niszczyli maszyny tkackie, które zabrały im środki do życia. Jednak książę Regent nie postawił stopy na żadnym polu walki i nie był w stanie rozwiązać problemów swoich poddanych.

Politycznym kryzysom towarzyszył przewrót w sztuce. Turner i Constable rywalizowali jako malarze, zaś portrecista Thomas Lawrence starał się uchwycić krzykliwy i tandetny blask wyższych sfer. Jane Austen i Mary Shelley pisały, odpowiednio, o manierach i potworach, poezją zaś zajmował się Byron. Najważniejszym architektem epoki był John Nash, który zbudował scenerię dla życia księcia Regenta: oprócz budowy Królewskiego Pawilonu, brał udział w nieopłacalnych i niekończących się przebudowach Carlton House, londyńskiej rezydencji księcia. Oprócz tego zaprojektował imitacje pałacyków w Parku Regenta oraz przeciął West End ulicą Regenta, aby zapewnić dobry dojazd do Carlton House.

Uważa się, że budynkom z czasów Regencji brakuje zarówno spokoju ich georgiańskich poprzedników, jak i intensywności pseudogotyckich następców. Wiele z nich była bezużyteczna (na przykład oszklony dach galerii w Attingham Park, który szybko zaczął przeciekać) lub nie była na tyle doceniana, by przetrwać. Sama ulica Regenta wiedzie donikąd, gdyż Carlton House wkrótce znudził się księciu Regentowi, który zajął się przebudową Pałacu Buckingham.

Jane Austen, która została zaproszona do ekstrawaganckiego Carlton House przez samego Jerzego, nie była zbyt zachwycona. Nigdy nie ukrywała swojego stosunku do księcia – pisząc o jego żonie, z którą ten był w separacji, swoją sympatię do niej motywowała tym, że „nienawidzi jej męża”. Biorąc pod uwagę ogromną liczbę kochanek oraz uzależnienie od opium, trudno nazwać księcia rodzinnym człowiekiem.

Niektórzy mogą uznać, że wady księcia były tylko wynikiem wielkiej słabości charakteru. Jerzemu brakowało wytrzymałości i konsekwencji, by efektywnie rządzić i zdobywać uznanie. Jednak trzeba zauważyć, że dzięki swojej rozrzutności, na którą tak narzekali jemu współcześni, osiągnął coś o trwałej wartości – jego poparcie dla sztuki przyczyniło się do obrazu Wielkiej Brytanii, który nadal panuje na świecie.

Żona księcia Regenta mawiała, że byłby z niego dobry fryzjer, gdyż był pomysłowy i stylowy. Był najlepszym opiekunem i kolekcjonerem sztuki, który zasiadał na tronie, a Royal Collection wiele zawdzięcza jego dobremu oku. Najlepsze budynki z czasów regencji są swawolnymi, kapryśnymi dziełami sztuki, a sam Jerzy stworzył najbardziej rozpoznawalną sylwetkę budynku w Wielkiej Brytanii – Zamek Windsor.

Od czasów panowania księcia Regenta każdy król i królowa pozowali do portretów w pokojach stworzonych przez Najbardziej bezużytecznego monarchę, a jego widowiskowa koronacja nadal stanowi wzór uroczystości dworu królewskiego, o czym świadczy ślub księcia Williama z Kate Middleton.

Zmarła Królowa Matka zwykła nazywać księcia Regenta „Starym Nieprzyzwoitym”, co mocno określa jego miejsce. Jednak pomimo jego dekadencji oraz uzależnień zasługuje na uznanie, ponieważ przewodził dziesięcioleciu, które miało duży wpływ na estetykę projektowania i wzornictwa.

Źródło

Lucy Worsley, George IV: the rehabilitation of Old Naughty

Ilustracja

Karykatura księcia Regenta powstała w 1792 roku, zatytułowana Rozpustnik podczas męczarni trawienia, Wikipedia

Więcej o epoce Regencji

Film dokumentalny Elegance & Decadence: The Age of the Regency, część 1, część 2, część 3

Słowa kluczowe: 

Dodaj komentarz